Dezinformacja, fake news, AI i reklama używek
🎯 Po co Ci to?
Trzy materiały z jednego popołudnia. Nagranie, na którym znany lekarz poleca preparat „zamiast leków" — twarz się zgadza, głos się zgadza, tylko ten lekarz nigdy tego nie powiedział. Odpowiedź chatbota na pytanie o objaw, brzmiąca kompetentnie, z jednym zdaniem wymyślonym od zera. Reklama piwa bezalkoholowego w przerwie meczu, z tą samą nazwą i tym samym hasłem co wersja z alkoholem. Każdy działa inaczej, a łączy je jedno: żaden nie kłamie w sposób, który da się złapać na pierwszy rzut oka.
✅ Czego się nauczysz
Po tej jednostce:
- wymieniasz rodzaje dezinformacji i wiesz, czemu „fake news" jest workiem, a nie pojęciem;
- rozpoznajesz deepfake i wiesz, po czym sprawdzić, czy ktoś w ogóle to powiedział;
- wymieniasz korzyści i zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją w zdrowiu — za dokumentem WHO, nie za wrażeniem;
- rozumiesz, dlaczego reklamy piwa i zakładów są wszędzie, a papierosów nigdzie.
🔁 Przypomnij sobie
Jednostka 7.2 dała trzy rzeczy, z których tu korzystamy bez powtarzania: rozróżnienie dezinformacja / misinformacja / malinformacja, pięć technik manipulacji opisanych przez NASK oraz trzy narzędzia weryfikacji — źródło pierwotne, wyszukiwanie obrazem, wyszukiwanie zaawansowane.
📘 Wyjaśnienie — „fake news" to worek, nie pojęcie
W potocznym użyciu „fake news" oznacza „coś nieprawdziwego, co krąży w internecie". Kłopot w tym, że pod tę etykietę wpadają zjawiska wymagające zupełnie różnych reakcji, a część z nich nie zawiera ani jednego fałszywego zdania. Dlatego NASK – Państwowy Instytut Badawczy w Poradniku o dezinformacji klimatycznej (Warszawa 2025) rozdziela intencje na trzy kategorie, które w mowie potocznej zlewają się w jednego „fake newsa" — opisuje je jednostka 7.2. Do podziału według intencji warto dołożyć drugi, według formy:
| forma | co to jest | czym sprawdzasz |
|---|---|---|
| tekst udający artykuł | wpis naśladujący portal informacyjny, często z prawdziwym przypisem do czegoś innego | źródło pierwotne — otwórz przypis i przeczytaj, co naprawdę mówi |
| zdjęcie wyrwane z kontekstu | prawdziwa fotografia, fałszywy podpis (inny kraj, inny rok) | wyszukiwanie obrazem, także fragmentem kadru |
| wykres bez osi | prawdziwe liczby, skala dobrana pod tezę | jednostki, podpisy osi, źródło danych |
| deepfake | materiał, w którym prawdziwa osoba mówi coś, czego nie powiedziała | czy ta osoba mówi to samo gdziekolwiek indziej |
| treść generowana masowo | dziesiątki podobnych tekstów bez autora, pisanych automatycznie | brak autora i daty, powtarzalna składnia, kilka takich samych stron |
Pojęcie deepfake wymienia wśród definicji ten sam poradnik NASK. W treściach zdrowotnych jest szczególnie groźne, bo podszywa się pod autorytet — główny skrót decyzyjny w tym obszarze. Post „suplement X leczy" można zignorować; nagranie, na którym mówi to rozpoznawalny lekarz, przechodzi przez większość ludzkich filtrów.
📘 Sztuczna inteligencja w zdrowiu — co zyskujesz, co ryzykujesz
Światowa Organizacja Zdrowia wydała 18 stycznia 2024 r. wytyczne dotyczące etyki i zarządzania dużymi modelami wielomodalnymi w ochronie zdrowia. Dokument wymienia pięć obszarów zastosowań: diagnostykę i opiekę kliniczną, użycie przez samego pacjenta, zadania administracyjne, kształcenie lekarzy i pielęgniarek oraz badania naukowe i prace nad lekami.
Te same wytyczne nazywają ryzyka. Po pierwsze, „udokumentowane ryzyko wytwarzania fałszywych, niedokładnych, stronniczych lub niepełnych stwierdzeń, które mogą wyrządzić ludziom szkodę". Po drugie — i o tym mówi się najmniej — automation bias: modele „mogą sprzyjać przeoczaniu błędów, które w innej sytuacji zostałyby wychwycone, albo niewłaściwemu przekazywaniu trudnych decyzji modelowi". Po trzecie, podatność na ataki zagrażające danym pacjentów. Klamrą jest zdanie: „Generatywne technologie sztucznej inteligencji mają potencjał poprawy opieki zdrowotnej, ale tylko wtedy, gdy ci, którzy je tworzą, regulują i stosują, rozpoznają i w pełni uwzględnią związane z nimi ryzyka".
Wynika stąd reguła praktyczna: model językowy jest dobrym narzędziem do zrozumienia pojęcia i fatalnym do rozstrzygnięcia, co Ci jest. Może wyjaśnić, czym różni się lek od suplementu, i przy tym podać nieistniejące badanie tonem identycznym jak istniejące — dlatego pytanie „na czym się opiera" trzeba zadać za każdym razem.
📘 Reklama używek — dlaczego działa, skoro „na mnie nie działa"
Najczęstszą reakcją na pytanie o wpływ reklamy jest zdanie: „na mnie to nie działa, kupuję, co chcę". To zdanie bywa prawdziwe i nie ma znaczenia — bo reklama substancji psychoaktywnych rzadko celuje w decyzję zakupową. Celuje w trzy rzeczy wcześniejsze.
W skojarzenie. Nie „kup to", tylko „to należy do sytuacji, w której jest Ci dobrze": mecz, plaża, ekipa. Substancja przestaje być produktem, a staje się częścią scenariusza spotkania.
W normę. Im częściej widzisz, tym bardziej powszechne Ci się to wydaje — a przekonanie „wszyscy tak robią" jest jednym z najsilniejszych czynników sięgania po substancje w wieku szkolnym.
W wygląd. Nowe wyroby nikotynowe sprzedaje się przez wzornictwo i smaki. Tu prawo nadążyło: ustawa z 21 lutego 2025 r. (Dz. U. z 2025 r. poz. 427), wdrażająca dyrektywę unijną, wprowadziła definicję podgrzewanego wyrobu tytoniowego — który jest jednym z nowatorskich wyrobów tytoniowych, czyli takich, które zawierają tytoń, ale nie są papierosem ani tytoniem do palenia (e-papierosy i woreczki nikotynowe do tej kategorii nie należą, bo tytoniu nie zawierają) — i objęła go zakazem aromatów charakterystycznych, zarezerwowanym dotąd dla papierosów i tytoniu do skręcania.
Skala zjawiska u rówieśników jest zmierzona. Wg badania ESPAD 2024 (Instytut Psychiatrii i Neurologii na zlecenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, maj–czerwiec 2024 r.) e-papierosów używało kiedykolwiek 56,7% uczniów w wieku 15–16 lat i 69,5% w wieku 17–18 lat, a w ciągu 30 dni przed badaniem — odpowiednio 37,2% i 50,9%; w obu grupach więcej niż w 2019 r., podczas gdy palenie tytoniu w tym samym czasie spadało. Autorzy raportu dodają zdanie rozbrajające najczęstszy argument marketingowy: „Nawet jeśli uznać, że są one mniej szkodliwą zdrowotnie alternatywą tytoniu, to wyniki wielu badań obalają tezę o ich całkowitej nieszkodliwości".
⚖️ Prawo w praktyce — trzy różne zakazy reklamy
To, co widzisz w przerwie meczu, nie jest przypadkiem. Trzy branże mają trzy różne reżimy.
Tytoń, e-papierosy i woreczki nikotynowe — zakaz całkowity. Ustawa z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1162) w art. 8 ust. 1 zakazuje reklamy i promocji wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych, pojemników zapasowych i rekwizytów tytoniowych — „w szczególności" w telewizji, radiu, kinach, szkołach, prasie, na plakatach oraz „w środkach usług informatycznych", czyli w internecie. Ustawa z 21 maja 2025 r. (Dz. U. z 2025 r. poz. 799) rozszerzyła zakaz na woreczki nikotynowe, definiując je jako „wszystkie wyroby do stosowania doustnego, z wyjątkiem tych przeznaczonych do inhalacji, niezawierające tytoniu, lecz zawierające nikotynę". Za złamanie zakazu art. 12 przewiduje grzywnę do 200 000 zł albo karę ograniczenia wolności, albo obie łącznie.
Alkohol — zakaz z jednym wyjątkiem. Ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2151) w art. 13¹ ust. 1 „zabrania się na obszarze kraju reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa" — a reklama piwa jest dozwolona tylko pod warunkami z ośmiu punktów. Nie może m.in. być kierowana do małoletnich, przedstawiać osób małoletnich, zachęcać do nadmiernego spożycia, przedstawiać abstynencji w negatywny sposób ani wywoływać skojarzeń „z atrakcyjnością seksualną", „relaksem lub wypoczynkiem", „nauką lub pracą" oraz „sukcesem zawodowym lub życiowym". Ustęp 2 zakazuje reklamy piwa w telewizji, radiu, kinie i teatrze między godziną 6:00 a 20:00 (z wyjątkiem imprez sportu wyczynowego) i w prasie młodzieżowej. Za naruszenie art. 13¹ grozi — zgodnie z art. 45² — grzywna od 10 000 do 500 000 zł.
Hazard — zakaz z wyjątkiem zakładów. Ustawa z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 595) w art. 29 ust. 1 zakazuje reklamy i promocji gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości, gier na automatach oraz zakładów wzajemnych — przy czym reklama zakładów wzajemnych, na które udzielono zezwolenia, jest dozwolona na zasadach z art. 29b.
Te trzy reżimy wyjaśniają, dlaczego reklamy papierosów nie widzisz nigdy, a piwa — po dwudziestej. Z zakładami jest ciekawiej: ich okno jest surowsze niż przy piwie, bo art. 29b zakazuje reklamy w telewizji, radiu, kinie i teatrze między 6:00 a 22:00. Widzisz je mimo to, bo przepis wyłącza spod zakazu transmisje z imprez sportowych — czyli dokładnie te pasma, w których i tak siedzi widownia. Widoczność reklamy mówi o stanie prawa, nie o bezpieczeństwie produktu.
⚠️ Pułapka
„Skoro to reklamują, to jest legalne i bezpieczne". Legalne — w granicach wyjątków opisanych wyżej. Bezpieczne — to inna kategoria, o której przepis o reklamie nie mówi nic. Alkohol jest reklamowany i zarazem jest substancją, co do której WHO w materiale z 28 czerwca 2024 r. stwierdza: „Nie istnieje forma spożywania alkoholu wolna od ryzyka".
„To nie reklama, tylko nazwa sponsora albo wersja bezalkoholowa". Art. 13¹ ust. 3 zakazuje reklamy produktów, których „nazwa, znak towarowy, kształt graficzny lub opakowanie wykorzystuje podobieństwo lub jest tożsame z oznaczeniem napoju alkoholowego", a ust. 4 — reklamy firm wykorzystujących takie oznaczenia w wizerunku reklamowym.
„Influencer to nie reklama". Art. 8 ust. 1 ustawy tytoniowej obejmuje „środki usług informatycznych" i nie różnicuje, czy nadaje stacja telewizyjna, czy osoba z telefonem.
🔎 Sprawdź źródło — rozłóż ten materiał
Krótkie nagranie osoby w białym fartuchu, podpisane „lekarz ostrzega". Osoba mówi, że popularne badanie profilaktyczne „częściej szkodzi, niż pomaga", i poleca zamiast niego „naturalny protokół". Pod nagraniem prawdziwy przypis do publikacji naukowej i kod rabatowy.
Które warstwy sprawdzasz i w jakiej kolejności?
Sprawdź swoją odpowiedź
Kolejność ma znaczenie — zaczynasz od najtańszego sprawdzenia.
- Wezwanie do działania. Kod rabatowy widać od razu i jest najmocniejszym sygnałem: to trzecie pytanie z jednostki 0.2 („czy coś sprzedaje?") w wersji jawnej.
- Osoba. Czy ten człowiek istnieje i mówi to samo gdziekolwiek poza tym nagraniem? Jeśli nie — podejrzewasz deepfake albo fałszywego eksperta. Biały fartuch jest kostiumem, nie dowodem.
- Przypis. Otwórz publikację i sprawdź, czy mówi to, co nagranie — źródło pierwotne rozstrzyga sprawę bez wchodzenia w spór.
- Twierdzenie. O bilansie korzyści i ryzyka badania przesiewowego rozstrzygają wytyczne instytucji, nie nagranie.
Najgroźniejsza jest nie nieprawda o badaniu, tylko zachęta do zastąpienia badania produktem — ten sam wzorzec co przy soku z buraka w jednostce 0.2.
💭 Pomyśl
Dwie osoby oglądają tę samą reklamę piwa: dwudziestopięciolatek i czternastolatek. Obaj mówią, że reklama na nich nie działa. Który ma większe powody, żeby nie mieć racji?
Sprawdź swoją odpowiedź
Mniejsze powody do pewności ma czternastolatek — nie dlatego, że jest mniej inteligentny, tylko dlatego, że taka reklama nie pracuje na decyzji zakupowej, którą można świadomie odrzucić. Pracuje na skojarzeniu i na normie, a oba mechanizmy działają najsilniej wtedy, gdy własne doświadczenie jest małe, a odniesieniem jest grupa rówieśnicza. Ustawodawca myślał tak samo: art. 13¹ zakazuje reklamy piwa kierowanej do małoletnich i wyłącza prasę młodzieżową oraz porę dnia do dwudziestej.
Zdanie „na mnie to nie działa" opiera się na introspekcji — jedynej metodzie, której nie da się zastosować do procesu działającego poza świadomością.
📌 W pigułce
- „Fake news" to worek, nie pojęcie: NASK-PIB (2025) rozdziela dezinformację (intencja szkody), misinformację (dobra wiara) i malinformację (prawda użyta szkodliwie).
- Drugi podział, według formy: tekst udający artykuł, zdjęcie wyrwane z kontekstu, wykres bez osi, deepfake, treść generowana masowo — każdy wymaga innego sprawdzenia.
- WHO (18 stycznia 2024 r.) wymienia pięć zastosowań modeli AI w zdrowiu oraz ryzyka: odpowiedzi fałszywe, niedokładne, stronnicze lub niepełne, automation bias i podatność na ataki.
- Reklama używek celuje w skojarzenie, normę i wygląd, nie w decyzję zakupową.
- Trzy reżimy: tytoń, e-papierosy i woreczki nikotynowe — zakaz całkowity (art. 8 ustawy tytoniowej); alkohol — zakaz z wyjątkiem piwa (art. 13¹ ustawy o wychowaniu w trzeźwości); hazard — zakaz z wyjątkiem zakładów wzajemnych (art. 29 ustawy o grach hazardowych).
- ESPAD 2024: e-papierosów używało w ciągu 30 dni przed badaniem 37,2% uczniów w wieku 15–16 lat i 50,9% w wieku 17–18 lat — w obu grupach więcej niż w 2019 r.
🔍 Sprawdź, czy umiesz
- Dlaczego określenie „fake news" jest niewygodne w praktyce i czym się je zastępuje?
- Wymień dwa ryzyka modeli AI w sprawach zdrowia nazwane przez WHO i jedno zastosowanie, które ta sama instytucja uznaje za obiecujące.
- Reklama piwa leci o 21:30, papierosów nie leci nigdy, a zakładów bukmacherskich — w przerwie meczu, choć ustawa zakazuje jej do 22:00. Wyjaśnij tę różnicę, powołując się na trzy różne ustawy i na wyjątek, z którego korzystają zakłady.